|
| zetemlaj | 2026, cze 4 22:34
|
|
|
 |
|
| Jalme'Tez | |
|
| 2015, maj 19 |
Ja trochę nie rozumiem tego narzekania na każdą zmianę. Wróciłem na shard po kilku latach przerwy i mimo że sporo rzeczy się pozmieniało, to da się normalnie grać. Komba, specjalizacje i rozwój postaci są moim zdaniem całkiem fajnie pomyślane. Jasne, brakuje mi trochę większego ryzyka i PK, żeby czasem komuś spuścić wpierdol albo samemu go dostać, ale ogólnie kierunek zmian oceniam na plus.
Komba to akurat sztos. W końcu podczas expienia trzeba grać, a nie zostawić postać na autopilocie i patrzeć jak moby same się wywracają. Walka zrobiła się bardziej dynamiczna, trzeba ogarniać skille i reagować na to, co się dzieje. Dla mnie to jedna z niewielu zmian, która realnie poprawiła rozgrywkę.
Natomiast nie rozumiem zmian, które są tylko po to, żeby utrudnić życie graczowi. Przykład z trucizną zanim była oficjalna informacja na Discordzie, już siedząc w lochu zastanawiałem się, czemu nagle trutka tak mocno napierdala. Wcześniej trucizna i tak spowalniała leczenie oraz zadawała obrażenia, więc miała swoje zastosowanie.
Jeżeli teraz wojak bez expowych odtrutek ma paść od byle węża, to trochę nie widzę w tym sensu. Dla mnie zmiany powinny przede wszystkim dodawać nowe możliwości i zachęcać do kombinowania, a nie sprawiać, że zwykłe expienie staje się bardziej upierdliwe. | |
|
| Mephisto | 2026, cze 4 23:56 | 2026, cze 5 01:15
|
|
 |
|
| Mephisto | | |
|
2003, sie 9
| Piekło | |
Cisze sie, że chociaz niektore zmiany podobaja się.
"Ledwo wytrzymuje bol" nabiera realnego znaczenia, czyz nie? Trucizna stala sie znow zbyt slaba, z racji ze doszly nowe wzmocnienia. Jednakze z zalozenia trucizna nie jest od tego by ja ignorowac i przebandazowac. Masz wiele opcji, zabezpieczyles zbroje/tarcze przeciw truciznie? Niskie trucizny nie beda nawet Ciebie tykac, a wyzsze zostana obnizone o poziom. Druga sprawa, ze exp butle uzdrowienia to potrzebujesz na bialego smoka albo arcylicza, a nie na byle węża. Dojrzala uzdrowienia lub chociaz duza wystarczy. Jak nie wyczyscisz to zbijesz do poziomu 2-3, a to juz mozna przetrwac bez problemu. Nie trzeba wiele, ale trzeba pomyslec by jakos zabezpieczyc sie przed trucizna a nie ja ignorowac. No i teraz nawet bardziej.
Nie chodzi o to by cos bylo po prostu upierdliwe, tylko aby mechaniki mialy znaczenie. Inaczej moznaby usunac trucizne, jak ma nie byc upierdliwa - bo jak nie trzeba pomyslec jak ja wyczyscic to po co miala by byc w ogole?
PS. Mozesz na discordzie spokojnie pisac na kanale #tawerna. #ogloszenia sa przeznaczone tylko i wylacznie do ogloszen, masz kilka innych kanalow, gdzie mozesz pisac do woli. | |
|
| zetemlaj | 2026, cze 5 01:32
|
|
|
 |
|
| Jalme'Tez | |
|
| 2015, maj 19 |
Oczywiście mogę się jeszcze przyzwyczaić do nowych wartości i zobaczyć, jak będzie to wyglądało w dłuższej perspektywie, ale na ten moment mam pewne wątpliwości.
Przy ostatnim spadku trucizny dostałem około -95 HP, co wydaje mi się dość mocne. Gdyby nie Feniks, skończyłoby się to najprawdopodobniej glebą.
Dodatkowo trochę dziwi mnie sytuacja, w której demon i zwykły wielki wąż nakładają praktycznie tę samą truciznę. Węża zabijam w maksymalnie dwa ciosy i walka trwa kilka sekund, natomiast przy demonie trzeba już trochę pobiegać, pilnować szału i poświęcić znacznie więcej czasu na walkę. Intuicyjnie spodziewałbym się, że siła trucizny będzie bardziej powiązana z poziomem zagrożenia przeciwnika.
Nie jestem przeciwny temu, żeby trucizna miała znaczenie i wymagała reakcji ze strony gracza. Mam jedynie wrażenie, że obecnie jej działanie jest momentami nieproporcjonalne do przeciwników, którzy ją nakładają. Może warto byłoby jeszcze przeanalizować ten aspekt i ewentualnie lepiej zróżnicować poziomy trucizn między potworami. | |
|
| zetemlaj | 2026, cze 5 01:48
|
|
|
 |
|
| Jalme'Tez | |
|
| 2015, maj 19 |
Wiem, że żeby w pełni ocenić tę klasę, trzeba jeszcze wbić Mroczną Taktykę do 100 i sam jestem już blisko jej ukończenia, więc moja opinia może się jeszcze zmienić.
Natomiast już teraz mam wrażenie, że zabójczyni ze swoją specjalizacją jest momentami trochę zbyt mocna. Możliwość zniknięcia, zadania bardzo dużych obrażeń z ataku w plecy i jednoczesnego nałożenia silnej trucizny sprawia, że przeciwnik w krótkiej chwili dostaje ogromną ilość obrażeń.
Szczególnie odczuwalne jest to dla słabiej rozwiniętych lub wracających po przerwie graczy, którzy często nie mają jeszcze odpowiedniego wyposażenia ani zabezpieczeń. Nie twierdzę, że specjalizacja jest do usunięcia czy nerfienia na siłę, ale moim zdaniem warto byłoby przyjrzeć się temu, czy obecnie nie daje ona zbyt dużej przewagi względem innych dostępnych opcji. | |
|
| Mephisto | 2026, cze 5 16:42 | 2026, cze 5 16:43
|
|
 |
|
| Mephisto | | |
|
2003, sie 9
| Piekło | |
Kazdy z mrocznych elfów ma swoje specifyczne ataki, a wytrenowalo się ich wiele w jaskiniach powstałych pod osadą Ishenalion oraz w pobliskich górach. Niektore osobniki nadal pozostają nieodkryte. Zabójczyni jak nazwa wskazuje, ma silne opcje do szybkiego zabicia. Nie nalezy jej ignorowac i tak mialo być. Nazwa jest adekwatna, trzeba czujnym być. W tym przypadku rowniez sa dodatkowe opcje do wzmocnienia, czy masz pancerz chroniacy przed fizycznymi atakami drowow? bron na drowy? Drowy to nie biegające kukły, każdy z nich ma inne opcje ataku i wróg bezpiecznie nie bedzie czul sie zbyt czesto. Czujność i rozwaga zalecana. | | | | | |
| |